Małgorzata Bosak, Katarzyna Mackiewicz - Olszewska

Uczniowie kształcący się w Technikum w Nowej Wsi, mogą wszechstronnie rozwijać zainteresowania i pasje. W szkole jest grupa osób zainteresowana teatrem i kulturą elitarną. Od września do grupy miłośników teatru, dołączyli uczniowie klas pierwszych. 21 listopada młodzież wyjechała do teatru Studio Buffo w stolicy, aby obejrzeć pierwszy i jedyny w Polsce wodny musical w 3D -,,Romeo i Julia, czyli miłość w czasach cyberzarazy”. Zainspirowany dramatem Szekspira, reżyser spektaklu - Janusz Józefowicz stworzył futurystyczne widowisko o sile miłości. Trójwymiarowa rzeczywistość, wielkoformatowe ekrany, latające motocykle, strugi deszczu na scenie, młodzieńczy zapał artystów i zapierająca dech w piersiach muzyka Janusza Stokłosy – zrobiły na nas ogromne wrażenie.

Przeżywaliśmy nieszczęśliwą miłość pary młodych ludzi, która nie tylko, mniej lub bardziej broni się przed zalewem wirtualnego świata, ale walczy z brakiem porozumienia i źle pojętego zainteresowania rodziców. Pomimo przeniesienia spektaklu w czasy współczesne, pozostają wartości ponadczasowe – takie jak przyjaźń, miłość czy marzenia.
Zanim Romeo poznał Julię, wzdychał do wirtualnej gwiazdy Rosaliny, wpatrując się w ekran telefonu. Nieodłącznym rekwizytem każdego artysty na scenie jest telefon komórkowy, który nie służy jedynie do komunikacji. W jednej ze scen, na pytanie Romea: „Uciekłaś z domu?”Julia odpowiada – „Nie, weszłam do sieci i długo z niej nie wychodziłam. Nikt mnie nie szukał”.
Wśród aktorów na scenie zobaczyliśmy między innymi: uczestnika programu ,,Twoja twarz brzmi znajomo”, rapera Pono, czterokrotnego mistrza świata i Polski juniorów w breakdance. Nie zabrakło także wschodnich sztuk walki. Jedną z najlepszych scen, była scena pt: „Świetlista noc”, a także scena w ruinach kościoła, podczas której ksiądz udziela ślubu zakochanym.
Musical dostarczył nam niezapomnianych wrażeń i emocji, od wzruszenia do zachwytu, Opuszczaliśmy mury teatru świadomi, że zobaczyliśmy nowoczesny spektakl na światowym poziomie. Zdjęcia z wyjazdu.